CZYTELNIA,  MEDIACJE,  MENTORING & COACHING

Partnerstwo w komunikacji

 

Partnerstwo w komunikacji polega na otwartej rozmowie, na umiejętności słuchania, na bezpośrednim, a zarazem pełnym szacunku, wyrażaniu swoich uczuć. Dbamy o to, by nie zmieniać własnych przekonań, działań, intencji pod wpływem drugiej strony, gdy poglądy jej nie rezonują z nami, nie próbujemy także nakłaniać partnera do naszych poglądów i wymuszać patrzenie na świat naszymi oczyma. 

Tego rodzaju komunikacja stanowi podstawowy warunek więzi, w szczególności partnerskiej. Ale dlaczego? Ponieważ wiąże się z szacunkiem dla zdania, stanowiska drugiej osoby na równi z własnym. Pozwala na pogłębienie poczucia wspólnoty, a co za tym idzie na klarowną wymianę informacji, umożliwiającą ustalanie rozmaitych kwestii, rozwiązywanie dylematów. Wymiana słów ze zrozumieniem, wzajemne słuchanie i wola zrozumienia siebie.

Rozumieć i zrozumieć. Można rozumieć, co osoba mówi i nie zrozumieć istoty lub nie chcieć zrozumieć sygnałów, intencji, problemu. Analogicznie z słyszeć i usłyszeć. Można słyszeć, co ktoś do nas mówi, ale często bywa, że usłyszymy nie to, co rozmówca chciał nam przekazać. Czy słuchamy uważnie? Czy dopytujemy w razie wątpliwości? A nawet jeśli tak, czy w przypadku różnicy poglądów potrafimy okazać wzajemny szacunek, tolerancję dla odmiennej perspektywy, bez oceniania?

Przeciwieństwem jest styl niepartnerski. W tym stylu inaczej traktujemy własne dążenia i potrzeby niż preferencje partnera. Rozmawiając z drugim człowiekiem skupiamy się albo wyłącznie na tym, co sami chcemy osiągnąć, albo rezygnujemy z własnych celów i dążymy do tego, aby rozmówca mógł osiągnąć własne zamierzenia.

W komunikacji partnerskiej, rozmowa i cisza powinny współgrać. Człowiek nie wyraża się jedynie przez to, co mówi, co robi, ale także przez to, kim jest. Nie wszystko można wyrazić za pomocą słów.

Cisza jest równie istotna w związku, bowiem przenosi punkt ciężkości z rytmu codzienności na określony ogląd siebie, swojego wnętrza, pozwala na inne spojrzenie na drugiego człowieka, może przerodzić się w ciszę dialogu, który ma własne prawa i własną przestrzeń emocjonalną, jest także budowaniem miłości i respektowaniem wolności partnerów. 

We współczesnym świecie mamy do czynienia z powszechnym zjawiskiem indywidualizacji, rozumianym jako długofalowy, nieplanowany proces, związany ze wzrostem możliwości, uwolnieniem od tradycyjnych więzi społecznych, zobowiązań. Mamy czasy, w którym internet i telefonia komórkowa zaprowadziły wiele zmian w codziennej komunikacji, także w związkach. Ludzie zaczynają poznawać się oraz funkcjonować w cyberprzestrzeni. Także miłość przeniesiona w wirtualny świat, przyciąga poprzez niezliczoną liczbę portali, w których można wybierać partnerów zgodnie z rozmaitymi preferencjami. Czy faktycznie ta droga jest jedyną na znalezienie partnera i stworzenie dojrzałego związku? To temat na osobny wpis.

W sieci są różnego rodzaju przynęty, są lansowane luźne, przelotne znajomości i delikatnie rzecz ujmując, powierzchowne traktowanie siebie nawzajem, co, jak pokazuje życie, przenosi do relacji partnerskich. Zjawisko indywidualizacji oraz wzrost możliwości do zaspokajania, rozmaitymi środkami, własnych potrzeb, czy też do samorealizacji człowieka jako jednostki bywa poważnym zagrożeniem dla jedności i trwałości związku. 

Osoby będące w związkach również porozumiewają się ze sobą w wirtualnym świecie, co sprawia, że ich komunikacja nierzadko staje się bardziej powierzchowna, co prowadzi do nieporozumień, dystansu, poczucia osamotnienia w związku, a w efekcie rozpadów związków.

Innym rodzajem rozmowy jest dialog ciszy. Rozumiany jako styl komunikowania, stwarza możliwość zastanowienia się nad autentyczną wartością związku w powiązaniu ze szczęściem osobistym.

Jeśli Ja i Ty w perspektywie partnerów stało się MY, jest to związek trwały.

Umiejętność dokonywania wyboru wymaga zazwyczaj namysłu właśnie w ciszy. Czy cisza uczy życiowej mądrości, czy to mądrość skłania w kierunku ciszy? Całe życie człowiek dojrzewa do samotności (samotnego odejścia), a cisza pozwala nam być samemu wśród innych.

Bywa, że milczenie jest antidotum na gniew, złość. To, że milczę nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia. Milczenie nie kwestionuje także mentalnej obecności.

Konflikty są czymś nieuniknionym, w niektórych sytuacjach i okolicznościach nawet pożądanym, oczyszczającym, a ich rozwiązywanie na drodze dialogu partnerskiego jest sprawdzianem relacji między zwaśnionymi stronami. Dialog pokazuje, że na zaistniały problem można patrzeć w odmienny sposób i znaleźć wiele możliwości rozwiązania.

Dialog w ciszy, nastawiony na odbiorcę, pozwala, wbrew pozorom, na zbliżenie emocjonalne. Taki dialog między partnerami nie ma nic wspólnego z „cichymi dniami”, a jest wyrazem rozumienia i zaangażowania, podczas gdy obecne w wielu relacjach „ciche dni” noszą znamiona izolacji i niezrozumienia, niemocy czy wręcz niechęci. Cisza w dialogu może stanowić preludium do rozmowy, wyrażając życzliwość i zarazem uważność, dając możliwość namysłu, stwarza atmosferę szacunku, uświadamia, że mamy do czynienia z osobą niepowtarzalną, różniącą się od nas temperamentem, wrażliwością, doświadczeniem, tym niemniej, mającą prawo do szacunku, miłości, jak i do błędów, potknięć, tak jak my.

Słowo w każdej formie dialogu ma znaczenie instrumentu, który nie zawsze musi być brany pod uwagę. Może być dialog pozbawiony słów, toczący się w ciszy, która wyrażać może delikatność, przygotowując do spotkania i rozmowy. Dzięki takiemu milczeniu możemy poczuć wagę i głębię usłyszanych słów, nadać także właściwe znaczenie uważnie wypowiadanym słowom. 

Dialog w związku, i ten w ciszy, i ten z użyciem słów, polega na wzajemnym szacunku, na uważnym słuchaniu swojego wnętrza i drugiego człowieka, z chęcią zrozumienia jego problemów i otwartości na wzajemną pomoc w ich rozwiązywaniu, bez odkładania na „potem”, „później” czy „jutro”. 

Zdecydowanie negatywnym przejawem jest cisza obojętności, cisza braku solidarności, cisza kamuflująca niedopowiedzenia, chaos a często także dramaty.

Warto więc podjąć trud, by poprzez uważność, balans dialogu i ciszy, każdego dnia budować i dbać o klimat swoich relacji, swojego związku, swojego domu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *